Byłem dzisiaj w górach. Jak zwykle po takiej wyprawie przychodzi czas dzielenia się zdjęciami. Obrobiwszy co potrzeba zostało mi do wysłania 71 MB. Spakować się tego za bardzo nie da, na płytkę pakować nie opłaca się... Zdecydowałem się wysłać to wszystko mailem. Ponieważ jednak przesyłanie kilkuste plików jest mocno niepraktyczne, spakowałem wszystko w kilka archiwów po 15 MB:
> 7z a rudawy.7z -mx=0 -v15mb *.jpg
Świetnie, mam teraz tylko 5 plików do wysłania. Kto jednak kiedyś wysyłał duże pliki przez maila doskonale wie, że wysyłają się one okropnie długo i często nie sposób jest wysłać wszystkiego na raz - trzeba cierpliwie plik po pliku ładować je na konto.
Ale! Od czego są biblioteki? Komenda
> yum search gmail
zdradziła mi, że Fedora oferuje między innymi następujący pakiet:
> python-libgmail.noarch : Library to provide access to Gmail via Python
Zainstalowałem, poszperałem nieco w dokumentacji i teraz pliki radośnie wgrały się na moje konto:
>>> import libgmail
>>> import getpass
>>> import glob
>>> ga = libgmail.GmailAcount(getpass.getpass("Podaj konto"), getpass.getpass("Podaj hasło"))
>>> ga.login()
>>> _7z = glob.glob("*7z")
>>> _7z
['rudawy.7z.003', 'rudawy.7z.001', 'rudawy.7z.004', 'rudawy.7z.005', 'rudawy.7z.002']
>>> map( lambda x: ga.storeFile( x, "rudawy" ), _7z )
I po sprawie :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą python. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą python. Pokaż wszystkie posty
sobota, lipca 26, 2008
poniedziałek, kwietnia 07, 2008
Budzik, revisited
Kiedyś pisałem budziki w C (tu, tu), albo z wykorzystaniem wtyczek do foobar'a. Ten czas już minął! Nigdy więcej niskopoziomowego C do takich zadań.
W międzyczasie miałem program napisany w Pythonie, ale gdzieś mi się zapodział. Nie potrzebuję go już więcej bo oto jest - Budzik 3000! Innowacyjne rozwiązanie, nie wymaga żadnej konfiguracji i jest w pełni kompatybilne z czymkolwiek posiadającym konsolę, program sleep i mplayer (np. mój Linux).
Szybkie, dokładne i wygodne. Zostawić w konsoli i iść spać...
W międzyczasie miałem program napisany w Pythonie, ale gdzieś mi się zapodział. Nie potrzebuję go już więcej bo oto jest - Budzik 3000! Innowacyjne rozwiązanie, nie wymaga żadnej konfiguracji i jest w pełni kompatybilne z czymkolwiek posiadającym konsolę, program sleep i mplayer (np. mój Linux).
sleep 7h 30m && mplayer ~/budzik/*.mp3
Szybkie, dokładne i wygodne. Zostawić w konsoli i iść spać...
Subskrybuj:
Posty (Atom)